Zaniepokojony szef śledzi upływający czas. Jego najlepszy pracownik znacznie się spóźnia a zaraz rozpoczyna się ważne spotkanie. Postanawia więc zadzwonić do niego do domu.
- Cześć... – odzywa się szepczący głos dziecka.
- Cześć... Jest tata w domu?
- Jest... - zaszeptano.
– Mogę z nim rozmawiać?
– Nie... – odpowiada dziecko po cichu.
- A twoja matka? Jest tam?
– Jest – szepce maluch.
- A czy mogłaby ze mną rozmawiać?
– Nie. Nie ma czasu – znów szeptem odpowiada brzdąc.
– A ktoś inny tam jest?
– Tak... – znów ten szept.
– Kto?
– Policjant – odpowiada dziecko szeptem.
– A ten co tam robi?
– Rozmawia z moim tatą, z moją mamą i z jednym strażakiem – ciągle szeptem odpowiada dziecko.
– Co to jest za dźwięk?
– Helikopter – szepce dziecko.
– Helikopter!?!?
– Tak. Z jednostki poszukiwawczej – znów tym szeptem.
– To co się tam u was dzieje???
– Oni mnie szukają...
środa, 8 grudnia 2010
wtorek, 7 grudnia 2010
Ziemia Święta
Ambasador Izraela zadzwonił do Tuska, że jego rząd chce wystąpić z propozycją, aby tragicznie zmarłego polskiego prezydenta pochować w Ziemi Świętej. Na to Tusk: "...o nie, nie Panie ambasadorze. Tam u Was trzeciego dnia zmartwychwstają..."
poniedziałek, 6 grudnia 2010
Kieszonkowiec
- Gdyby nie moja żona okradłby mnie złodziej kieszonkowy
- Przyłapała go na gorącym uczynku?
- Nie ... już wcześniej wybrała mi wszystkie pieniądze, jakie miałem w kieszeni
- Przyłapała go na gorącym uczynku?
- Nie ... już wcześniej wybrała mi wszystkie pieniądze, jakie miałem w kieszeni
piątek, 3 grudnia 2010
Na przystanku
Siedzą dwie blondynki
- Na jaki tramwaj Pani czeka?
- Na dwudziestkę
- Ale przecież dwudziestka jeździ tylko w święta a dziś jest wtorek
- Ale ja mam dziś urodziny
- Na jaki tramwaj Pani czeka?
- Na dwudziestkę
- Ale przecież dwudziestka jeździ tylko w święta a dziś jest wtorek
- Ale ja mam dziś urodziny
czwartek, 2 grudnia 2010
U dentysty
Z gabinetu wypada pacjent
- Jak było - pyta żona
- Dwa wyrwał
- Przecież tylko jeden Cię bolał
- Nie miał wydać reszty
- Jak było - pyta żona
- Dwa wyrwał
- Przecież tylko jeden Cię bolał
- Nie miał wydać reszty
środa, 1 grudnia 2010
Królestwo w niebezpieczeństwie
Król wzywa najlepszego rycerza i pyta czy chce zmierzyć się ze strasznym smokiem. Rycerz natychmiast wskakuje na konia.
- Zaraz, zaraz rycerzu ... a nie spytasz jaka czeka Cię nagroda?
- Królu, tu nie ma co pytać - tu trzeba wiać
- Zaraz, zaraz rycerzu ... a nie spytasz jaka czeka Cię nagroda?
- Królu, tu nie ma co pytać - tu trzeba wiać
wtorek, 30 listopada 2010
Wieczorem na ciemnej ulicy
Sąsiad spotyka sąsiada z zaświeconą latarką.
- Dokąd to sąsiedzie?
- Do narzeczonej
- Po co Ci latarka? Ja do swojej chodziłem bez latarki
- Tak właśnie sobie pomyślałem kiedy pierwszy raz zobaczyłem Twoją żonę
- Dokąd to sąsiedzie?
- Do narzeczonej
- Po co Ci latarka? Ja do swojej chodziłem bez latarki
- Tak właśnie sobie pomyślałem kiedy pierwszy raz zobaczyłem Twoją żonę
poniedziałek, 29 listopada 2010
W hotelu
Para wprowadza się do małego hotelu. On około pięćdziesiątki z brzuszkiem. Ona na oko dwudziestoletnie blondynka.
Recepcjonista pyta:
- Zanieść Państwa bagaże?
- Nie ... poradzimy sobie ... dzięki
- A żona na pewno nic nie potrzebuje?
- Dobrze że mi Pan przypomniał ... macie pocztówki?
Recepcjonista pyta:
- Zanieść Państwa bagaże?
- Nie ... poradzimy sobie ... dzięki
- A żona na pewno nic nie potrzebuje?
- Dobrze że mi Pan przypomniał ... macie pocztówki?
piątek, 26 listopada 2010
W sypialni
Dziecko nie chce usnąć. Matka pyta męża:
- Może mu zaśpiewam?
- Dlaczego tak od razu ?... Spróbuj najpierw po dobroci
- Może mu zaśpiewam?
- Dlaczego tak od razu ?... Spróbuj najpierw po dobroci
czwartek, 25 listopada 2010
Król lew
Król lew zorganizował zebranie wszystkich zwierząt i przemówił:
- Ci, którzy sądzą, że są najpiękniejsi niech staną po prawej stronie polany, natomiast najmądrzejsi niech przejdą na lewą.
Zwierzęta wykonały polecenie, tylko żaba została na środku i w końcu oświadczyła:
- Przecież się nie rozdwoję
- Ci, którzy sądzą, że są najpiękniejsi niech staną po prawej stronie polany, natomiast najmądrzejsi niech przejdą na lewą.
Zwierzęta wykonały polecenie, tylko żaba została na środku i w końcu oświadczyła:
- Przecież się nie rozdwoję
środa, 24 listopada 2010
Bębenek
Niewyspany Kowalski skarży się koledze:
- Synek mojego sąsiada bez przerwy gra na bębenku. Już nie mogę wytrzymać
Po tygodniu spotykają się i znajomy pyta czy chłopiec nadal nie pozwala mu spać.
- Już nie ... dałem mu scyzoryk i zapytałem czy wie jak wygląda bęben od środka
- Synek mojego sąsiada bez przerwy gra na bębenku. Już nie mogę wytrzymać
Po tygodniu spotykają się i znajomy pyta czy chłopiec nadal nie pozwala mu spać.
- Już nie ... dałem mu scyzoryk i zapytałem czy wie jak wygląda bęben od środka
wtorek, 23 listopada 2010
W restauracji
- Czy mogę już przyjąć zamówienie ... wybrała Pani coś z menu?
- Jaja na boczku, befsztyk na grzance, schab na sałacie ... a jest coś na talerzu?
- Jaja na boczku, befsztyk na grzance, schab na sałacie ... a jest coś na talerzu?
poniedziałek, 22 listopada 2010
Ciastko
- Jasiu dlaczego zjadłeś ciastko przeznaczone dla Krzysia?
- Bo ja nie wierzę w przeznaczenie
- Bo ja nie wierzę w przeznaczenie
niedziela, 21 listopada 2010
Na porodówce
Na porodówce stoi trzech mężczyzn. W pewnej chwili wychodzi pielęgniarka i mówi do pierwszego: Urodziły się panu trojaczki.
Na to on: To pewnie dlatego, że moja żona przed porodem oglądała "Trzech muszkieterów".
Potem wychodzi druga i mówi do drugiego: Urodziły się panu siedmioraczki.
Na to on: To pewnie dlatego, że moja żona przed porodem oglądała "Siedmiu wspaniałych".
W tej chwili trzeci z nich zemdlał. Pielęgniarka spytała, co się stało.
Na to on: Moja żona oglądała przed porodem "Alibabę i 40-stu rozbójników".
Na to on: To pewnie dlatego, że moja żona przed porodem oglądała "Trzech muszkieterów".
Potem wychodzi druga i mówi do drugiego: Urodziły się panu siedmioraczki.
Na to on: To pewnie dlatego, że moja żona przed porodem oglądała "Siedmiu wspaniałych".
W tej chwili trzeci z nich zemdlał. Pielęgniarka spytała, co się stało.
Na to on: Moja żona oglądała przed porodem "Alibabę i 40-stu rozbójników".
piątek, 19 listopada 2010
U dentysty
- Panie doktorze ... mam żółte zęby. Co by mi Pan doradził
- Żółty krawat
- Żółty krawat
piątek, 12 listopada 2010
Plemniki
-Dlaczego facet potrzebuje 12mln plemników?
-Bo żaden nie zapyta o drogę
-Bo żaden nie zapyta o drogę
czwartek, 11 listopada 2010
Na rybach
Milioner przyjeżdża nad jezioro swoją wypasioną limuzyną. Potrząsając złotymi łańcuchami, zarzuca najnowszy model wędki i od razu wyciąga 'złotą rybkę'.
Ogląda ją z pogardą i już ma wyrzucić, gdy rybka nagle woła:
- Poczekaj... a trzy życzenia?
- No dobra ... Byle szybko - czego chcesz?
Ogląda ją z pogardą i już ma wyrzucić, gdy rybka nagle woła:
- Poczekaj... a trzy życzenia?
- No dobra ... Byle szybko - czego chcesz?
środa, 10 listopada 2010
Rodzina ogląda telewizję
Mąż trochę przysypia ... w pewnym momencie żona mówi:
- Patrz, Benedykt XVI
- A Kubica który?
- Patrz, Benedykt XVI
- A Kubica który?
wtorek, 9 listopada 2010
W samolocie
Do pasażera podchodzi stewardesa i pyta:
- Życzy Pan sobie obiad?
- A jaki jest wybór?
- TAK lub NIE
- Życzy Pan sobie obiad?
- A jaki jest wybór?
- TAK lub NIE
poniedziałek, 8 listopada 2010
Nocny patrol
W nocy do drzwi mieszkania Kowalskiego pukają policjanci.
- Kto tam?
- Policja
- A czego chcecie?
- Porozmawiać
- A ilu Was tam jest?
- Dwóch
- To możecie porozmawiać ze sobą ... DOBRANOC
- Kto tam?
- Policja
- A czego chcecie?
- Porozmawiać
- A ilu Was tam jest?
- Dwóch
- To możecie porozmawiać ze sobą ... DOBRANOC
Subskrybuj:
Posty (Atom)